ROZGOŚĆ SIĘ W SOBIE

Nie patrz na innych. Rób swoje. To niby nic, ale jednak to coś zdumiewająco ważnego. Jak sama zorientowałam się w tym mocno, to wtedy dopiero tak naprawdę poczułam się wolna. Droga do tego była długa, pokrętna i w pewien sposób zwodnicza. No bo w sumie kilka razy złapałam się na tym, że patrzę na innych, że porównuje się i nie jestem tak do końca sobą. Kręciłam się w kółko. Aż w końcu stało się. Stanęłam blisko, mocno przy sobie. Nawiązałam prawdziwy i serdeczny kontakt ze swoją duszą. Ostrożnie, jakby z lekkim niedowierzaniem, że to robię, że płynie, że dzieje się. A potem pojawiła się Wolność, rozlewająca się i zasilająca całą mnie od środka. No i w końcu po prostu rozgościłam się w sobie. Tak – Ty też rozgość się w sobie. A Świat zmieni swoje oblicze.

Dobrego, świetlistego dnia,

Luiza