Tak, zrób to w końcu. Nie jutro, za miesiąc, w następnym roku, a może, jak dzieci dorosną. To jest właściwie najważniejsze zadanie, jakie przed tobą będzie stawiało ci życie. Nigdy nie powinnaś(eś) zapominać o sobie. Albo poświęcać się dla czegokolwiek. Uważaj na tę pułapkę. Możesz żyć z pasją i tego życzę ci z całego serca, ale nigdy nie działaj kosztem siebie. Twoja równowaga będzie proporcjonalna do tego, jak bardzo i blisko będziesz przy sobie. Połącz swoją uwagą i troską swoje ciało, umysł i duszę. Niech to będzie zespół, który gra w jednej drużynie.

Dobrego, świetlistego dnia,

Luiza